Makijaż weekendowy + paleta Beauties Factory


Na niedzielny (pod)wieczorek serwuję Wam mój weekendowy makijaż wykonany przy użyciu palety cieni Beauties Factory, z którą zapoznaję się od kilku tygodni. Poza tym będziecie mogły przeczytać, co sądzę o samej palecie i czy z mojego punktu widzenia warto ją mieć. Zapraszam :)




Na początek makijaż. Delikatną czekoladowo - różową powiekę wzbogaciłam o fiołkową dolną linię wodną. Reszta twarzy utrzymana w subtelnych odcieniach bladego (zjedzonego przez aparat ;)) różu na policzkach i jasnych ustach. 

Użyte kosmetyki:
- podkład Lavera Natural Liquid 01 Porcelain,
- puder perłowy z Biochemii Urody,
- pod oczami paletka korektorów Sleek [recenzja],
- brwi zmalowane paletką Essence [klik],
- policzki: róż Nude Annabelle Minerals (cudny! dlatego szkoda, że go nie widać)
-  usta: pomadka Golden Rose nr 98,
- cienie z palety Beauties Factory:
* matowy, szarawy, jasny czekoladowy brąz w zagłębieniu i nieco ponad,
* matowy, liliowy róż,
* matowa biel,
- kreska na górnej powiece wykonana czarnym ciebiem z palety BF + kropla Duraline Inglota,
- linia wodna: kredka Golden Rose Emily nr 116 [recenzja],
- rzęsy: maskara Maybelline Colossal Volum' Express.


A co sądzę o palecie BF? Przychodzi ona w twardym, plastikowym pudełku z klapką na zawiasach. W środku znajdują się 3 zróżnicowane kolorystycznie paletki, porozdzielane sztywną folią. Całość zamknięta jest dodatkowo w kartonowe pudełko.

Waga wszystkich cieni to 216 g (waga pojedynczego cienia to 1,2 g).
Moja paletką została przysłana mi przez sklep cocolita.pl, tam też możecie ją kupić za 89,90 zł.




Cienie BF są zróżnicowane także pod względem jakości. Jedne mają bardziej, inne mniej suchą konsystencję, ale właściwie wszystkie się osypują. Jedyny sposób, by utrzymały się na powiece to dobra baza, do której się przykleją.
Ich rozcieranie nie należy do najłatwiejszych, ponieważ lubią wytrzeć się ze skóry. Za sprawą słabej pigmentacji muszę nakładać ich sporo, żeby uzyskać właściwy odcień.
Część cieni ma wykończenie metaliczne (plus za to, że nie jest to błyszczący, bazarowy błysk), część satynowe, część matowe. Przy takiej ilości wykończeń i kolorów można wykonać praktycznie każdy możliwy makijaż. Niektóre odcienie są do siebie bardzo podobne (np. w palecie brązów), żeby nie powiedzieć, że identyczne.

Na bazie Dax [recenzja] trzymają się spokojnie 10 godz., bez bazy rolują się po godzinie.

Nie zauważyłam, aby uczulały mnie.



Paletka wg mnie jest fajną sprawą, jeśli ktoś lubi mieć duuży wybór cieni oraz preferuje kosmetyki do powiek o słabej pigmentacji, którymi 'nie zrobi sobie krzywdy', które dają możliwość stopniowania nasycenia. Do szyldu "Professional Cosmetics" widocznego na opakowaniu, paleta BF ma się jednak nijak... 

Gdybym miała wydać te 90 zł na cienie to zdecydowanie wolałabym skompletować skromniejszą paletkę Inglota, albo dołożyć trochę i kliknąć w Urban Decay. 

Waham się czy nie wystawić jej na wymiankę, ale nie wiem, czy któraś z Was byłaby zainteresowana paletą Beauties Factory? Dajcie znać.:)

idalia

FACEBOOKINSTAGRAMBLOGLOVIN'

80 komentarzy:

  1. w opakowaniu cienie świetnie wyglądają i jakie piękne kolory
    szkoda, że słabo napigmentowana :(

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczny, naturalny i podkreślający urodę makijaż :)
    Co do paletki, dla mnie te wszystkie wielocieniowe palety z okrągłymi wkładami są takie same, chyba w Chinach tylko nadrukowują inną markę na pudełku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madame, dziękuję :)
      Coś w tym jest. Kilka lat temu miałam taką bazarkową paletkę, która spisywała się identycznie.

      Usuń
  3. Nie lubię takich dużych palet, bo nigdy nie mogłam się zdecydować jaki makijaż zrobić :D Śliczny makijaż, podoba mi się kolorowy akcent na dolnej linni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iw, ja również mam problem z tym, po jaki cień sięgnąć :P
      Dzięki :*

      Usuń
  4. Bałam się, że kolorki będa takie sobie, jeśli chodzi o pigmentację i kupiłam sobie na początek tylko paletę 40 kolorów za ok 30 zł no i cieszę się,że nie wydałam na tą większą, bo żałuję. Jednak lepiej jest dołożyć i kupić coś konkretniejszego i na pewniaka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madlen, mam takie same doświadczenia.

      Usuń
  5. mam paletke tej firmy, ale w bardziej ubogiej wersji, z mniejsza iloscia cieni:) jest srednia to fakt, ale na bazie moim zdaniem sie sprawdza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naughtynotnice0, u mnie na bazie również dają radę, tak jak napisałam do 10 godz.:)

      Usuń
  6. Ja mam tę paletę ale 120 kolorów i podobną (choć nie wiem czy z tej samej firmy, ale całkiem możliwe, że to jeden Chińczyk :D) i mówiąc szczerze jest super jeśli maluję się nią kogoś np. do sesji. Fakt, że nie wszystkie cienie są super, ale mimo wszystko warto mieć wybór kolorystyczny. Choć aktualnie najczęściej i tak używam Inglota i Kobo, to ta paleta mimo wszystko często się przydaje i zawsze zabieram ją ze sobą, gdy idę kogoś malować, to taki gwarant, że jak będę potrzebowała jakiegoś koloru, to wiem, że w niej na pewno taki znajdę :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zzielona, plusem jest duży wybór kolorów i faktyczne w sesjach mogą się sprawdzić :) Szkoda, że ich jakość jest jaka jest. No, ale widocznie nie można mieć wszystkiego :D

      Usuń
  7. ja mam BF z cersji z samymi stonowanymi kolorami i lubie ją;)
    A podobną mam tą z manly,ale już nie długo idzie w świat;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Annabelle, ale jakościowo Twoja jest dobra? Nie osypuje się i jest mocno napigmentowana?

      Usuń
  8. Kochana piękny makijaż, jednak odcienie niebieskiego należą do Ciebie :)
    Ja jeszcze kilka lat temu śliniłabym się na widok tej palety ale teraz wolę kilka cieni a porządnych :)
    Taka jakaś wybredna baba ze mnie się zrobiła...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki kochana :* Też się przekonuję, że jednak chłodne barwy to moja bajka, a ciepłych natomiast czuję się dziwnie...
      Nie wybredna a po prostu bardziej świadoma. Ja się na nią zdecydowałam z czystej ciekawości. Chciałam się przekonać, jakiej jakości są te cienie. W pewnym momencie takie duże palety były popularne na YT, dziewczyny chwaliły, że dobre. Okazuje się jednak, że są słabe.

      Usuń
  9. Śliczny makijaż :)
    Widzę, że paleta kamuflaży jest bardziej udana od tej z cieniami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nena, dziękuję :) Ale paletka kamuflaży jest ze Sleeka ;)

      Usuń
  10. Mam tą paletę i tak jak Ty uważam że jest słaba maty wogóle nei mają pigmentacji a jedynie perły są ok. więcej tej palety nei kupię, nawet na własny uzytek ciezko mi sie do niej przekonac. Caly czas daje jej szanse ale i tak sie konczy na tym ze siegam po inglota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mika, czyli mamy bardzo podobne doświadczenia.

      Usuń
  11. Śliczne oczyska :) A ja takich wielkich palet nie lubię - za szybko się nudzę cieniami i wiecznie szukam czegoś nowszego i ciekawszego. No i nie wiem, kiedy miałabym cała taką paletę zużyć :) Owszem, fajnie na takie palety popatrzeć, ale na co dzień wolę mniejsze zestawy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kolorowy kot, dzięki :) ja mam podobnie z jedynkami, szybko się nimi nudzę i rzucam w kąt ;)

      Usuń
  12. Ależ pięknie prezentuje się na Twoich ustach ta pomadka :) Ja nie mam odwagi do zaznaczania dolnej lini rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. France, dzięki :)
      Dlaczego nie masz odwagi? Ja pewnie też powinnam sobie darować ze względu na moje cudne zmarchy ;)

      Usuń
  13. Lubię mieć duży wybór kolorów ale do takich palet nie jestem przekonana pewnie połowy bym nie używała;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karola, u mnie na razie leży ta mocno nasycona, może latem poszaleję z kolorem :)

      Usuń
  14. Świetny makijaż, naprawdę ciekawy w połączeniu z fioletem na dolnej powiece :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Stanowczo nie przekonują mnie takie multi-palety. Wolę sobie skomponować mniejszy zestaw sama. W cienie akurat warto zainwestować więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bumtarabum, i dobrze robisz, moim zdaniem nie opłaca się kusić na tego typu paletę :)

      Usuń
  16. Nie kręcą mnie już takie big palety... nawet taki Sleek to dla mnie dużo, bo nie wszystkich kolorów używam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panna-Kokosowa, ja jestem obecnie na etapie komponowania własnej palety z Inglota, mam nadzieję, że zdążę przed wycofaniem okrąglaczków.

      Usuń
  17. ślicznie wyszedł ci makijaż ;):*
    i paletka też niczego sobie :D
    świetnie pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  18. dla mnie takie palety sa zbedne szczerze :)wole mniejsze i kolory jakie sobie sama wybiore :)
    makijaz bardzo fajny :) lubie takie podkreslanie oka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Candy, są przede wszystkim kiepskie jakościowo, dlatego nikomu, kto lubi dobrą pigmentację nie polecam ;)
      dzięki :)

      Usuń
  19. Ta fiołkowa linia wodna świetnie komponuje się z kolorem Twojej tęczówki:)

    Paletka prezentuje się bardzo obiecująco. Szkoda, że kończy się tylko na dobrym wrażeniu, ponieważ pigmentacja tych kosmetyków prezentuje się dość mizernie. Podobnie jak Ty wolę zainwestować w lepsze cienie. W rzeczywistości korzystam z kilku kolorów. Raczej nigdy nie sięgnę po odcienie żółci czy pomarańczy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. karminowe usta, super, cieszę się :)

      Mam podobnie akurat z tymi odcieniami, które wymieniłaś ;)

      Usuń
    2. One są na tyle specyficzne, że pasują tylko nielicznym;) Takie oryginalne kolory świetnie sprawdzają się podczas sesji zdjęciowych, ale na co dzień lepiej sprawdzają się inne odcienie;)

      Usuń
  20. cudowny makijaż. wprost idealny. <3

    paletka jest świetna, chociaż obawiam się, że zużyłabym tylko te kolory, które lubię i mi pasują, a reszta by się po prostu zmarnowała. :(

    OdpowiedzUsuń
  21. pięknie, szczególnie z tą kreseczką na linii wodnej i poniżej dolnych rzęs:)

    OdpowiedzUsuń
  22. nie lubie slabo napigmentowanych kolorow, bo irytuje mnie, kiedy musze nakladac ich po stokroc... a tak pieknie wygladaja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. southgirl, niestety tylko wyglądają.

      Usuń
  23. Mając taką paletę na pewno nie umiałabym się zdecydować na makijaż =D
    Kilkanaście cieni ułatwia mi to zadanie =P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnusbe, fakt, wybór może być trudny :D

      Usuń
  24. nie przepadam za takimi OGROMNIASTMI paletkami, w których mamy pierdylion kolorów ;)
    uwielbiam za to Twoje zdjęcia i Ciebie na nich :)

    OdpowiedzUsuń
  25. sama paleta wyglada świetnie , szkoda tylko, ze tak słabo wypadają. Niby 90 zł to nie żaden majątek, ale tak jak napisałaś...lepiej wydac je na jakiegoś pewniaka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. LaNina, przy takiej ilości cieni to faktycznie cena jest niska, ale jeśli już mam dać te 100 zł to wolę mniej a porządnie :)

      Usuń
  26. super makijaż wyczarowałaś, a niektóre produkty musimy sprawdzić same, żeby się przekonać, jakie są; ale i tak namawiam na Urban Decay, a Inglota też uwielbiam i czekam na recenzję Lavery :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. isabeel17, dziękuję :)
      Dokładnie tak było w przypadku tej palety - wolałam sama sprawdzić, bo zazwyczaj słyszałam, że warto (np. na YT). Okazuje się jednak, że to raczej kiepski wybór, gdy oczekujemy od cieni dobrej pigmentacji.

      Usuń
  27. Od jakiegoś czasu poważnie zastanawiałam się nad paletkami BH, ale wszędzie widzę jak słabą mają pigmentację, ledwo je widać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że bardziej opłaci się kupić Inglota albo Sleeki.

      Usuń
  28. makijaz bardzo mi sie podoba...a paletka mam osobiscie manly 120 i do sesji bardzo sobie chwale ,sama tez po nia siegam czesto i na bazie pigmentacja jest super, owszem nie wszystkich cieni z tej paletki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Emi, dziękuję :)
      Manly to chyba jednak inny producent.

      Usuń
  29. Paletka robi ogromne wrażenie. Mnóstwo kolorów. Na oku również prezentuje się bardzo ładnie. Szkoda, że pigmentacja tak słaba. Chociaż wcale nie musi to być minusem:) Piękny makijaż:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. astoria, no właśnie zależy, kto jaką pigmentację lubi.

      Usuń
  30. Idealny makijaż! Urozmaiciłaś zwykłego dzienniaczka. Dodałaś mu charakteru i pazura. Świetny. Paleta robi ogromne wrażenie barwami, ale skoro mówisz, że kolory nienasycone to chyba jednak zrezygnuję ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mrMajlajf, dziękuję :)
      Nie polecam, jeśli lubisz mocną pigmentację ;)

      Usuń
  31. Delikatnie, ale ładnie, eterycznie! Ach. Szkoda, że pigmentacja jest słaba, naprawdę...

    OdpowiedzUsuń
  32. To mnie zaskoczyłaś, z BF mam dwie szminki i obie mają mega nasycony kolor. Koleżance kupiłam róż i twierdzi, że jest zachwycona. Paleta sama w sobie robi wrażenie, ale ja jednak wolę mocniej napigmentowane cienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kaczmarta, może z cieniami im nie wyszło ;)

      Usuń
  33. Mam 120 z tej firmy i mam podobne odczucia jak Twoje. Jednak nie ma co oszczedzac na cieniach. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hurija, myślę, że lepiej mieć mniej a lepszej jakości.:)

      Usuń
  34. Ładne! Jeśli już miałabym się kiedyś malować, to podejrzewam, że byłaby to jedna z moich mocniejszych opcji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. stref., nawet słaba pigmentacja nie gasi Twojego zapału? ;)

      Usuń
  35. Chciałabym mieć tak idealną cerę jak Ty Idalio ale najbardziej jestem pełna zachwytu twoich włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. yasuteena-bac, dziękuję :) Cera miała tu dobry okres, niestety przez większość czasu są jakieś problemy z nią...

      Usuń
  36. hej:) ja troche z innej beczki:)otóz chcialabym rozpoczac kuracje a acnederm.powiedz mi prosze czy moge oczyscic twarz ocm potemzel i hydrolat i nalozyc acnederm? czy te wczesniejsze substancje jakos moga wejsc w interakcje z kremem?omijajac okolice oczu moge nakladac cos innego pod oczy czy tez jest ryzyko podraznien?
    uzywam od 2 tyg serum z kw.migdalowym 10% co drugi dzien.acnederm chcialabym w dni pomiedzy serum,pytanie kiedy mam sie nawilzac:) w dzien to raczej srednio nakladac silnie odzywcze kremy ktore zazwyczaj powoduja mocne swiecenie skory..
    prosze doradz mi jak mam uzywac serum i acnederm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. julita, możesz myć buzię czym chcesz, ważne, żeby nie nakładać przed AD kremów, bo mogą wejść w reakcję. Pod oczy krem nawilżający, na resztę twarzy AD :)
      Przy takiej kombinacji - tonik kwasowy - AD nie ma przeciwwskazań do odżywiania - kremy nakładaj po toniku. Stosujesz mazidlany tonik z kwasem HA?
      Posmaruj buzię a po 10 min, jak tonik zaschnie, wchłonie się to użyj kremu. Innej opcji nie widzę. Ja przy najmniej tak robię i reakcji żadnej niepożądanej nie zauważyłam (używam kremów Sylveco, olejowego serum z kwasem HA i frakcji sojowej).

      Usuń
    2. stosuje serum migdalowe,nie tonik..po serum tez obawiam sie nakladac cokolwiek..w takim razie jak oczyszcze twarz,naloze hydrolat i kwas hialuronowy i potem krem AD to bedzie ok tak?a to olejowe serum robisz sama czy zakupilas gotowy zestaw?

      Usuń
  37. mnogość kolorów jest cudowna, ale ja mam dwie lewe ręce do makijażu, ograniczam się w nim do minimum, więc podziękuję ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. alapadma, dla minimalistów makijażowych to zdecydowanie za dużo ;)

      Usuń
  38. Paletka ma przepiękne kolory :) Piękny makijaż ;)

    OdpowiedzUsuń

Wróć do góry strony